W pełni zgadzam się ze słowami Garance Dore, która w swojej książce „Love, Style, Life” pisze: „Piękno naprawdę bierze się z wnętrza, ale odrobina makijażu nigdy nie zaszkodzi”. No właśnie… „odrobina”, a nie mnóstwo warstw, które sprawiają, że nie przypominamy siebie. W swoim codziennym makijażu stawiam na naturalny, świeży efekt i w dzisiejszym wpisie chciałam się z Wami podzielić kosmetykami, których używam, żeby go uzyskać.

Zawsze zaczynam od przygotowania skóry, czyli oczyszczenia twarzy po nocy, przemycia jej tonikiem i nałożenia kremu. Następnie odczekuję 5-10 minut, tak żeby krem mógł się wchłonąć i dopiero przechodzę do wykonania makijażu. A oto kolejne etapy:

1.Puder mineralny.

O zaletach podkładu mineralnego już kiedyś pisałam (tutaj). Wtedy używałam podkładu w płynie z Bare Minerals. Niestety został wycofany z Sephory i ciężko go teraz zdobyć. Obecnie, na co dzień używam pudru mineralnego Kobo Professional. Puder nakładam pędzlem o dosyć gęstym włosiu i robię to kolistymi ruchami. Pomimo, że jest to puder mineralny bardzo fajnie kryje wszelkie niedoskonałości. Zaletą pudru z Kobo jest oczywiście cena, ok. 25 zł.

unspecified-173 unspecified-174 unspecified-175

2. Brązujący puder w kamieniu.

I w tym przypadku jest to produkt marki Kobo Professional. Nakładam go na kości policzkowe, czasami odrobinę na krawędzie nosa (żeby trochę go wyszczuplić). Daje efekt zdrowej, naturalnej opalenizny. Ja posiadam odcień 311 Nubian Desert. Jest bardzo wydajny, mam wrażenie, że w ogóle go nie ubywa. Puder jest całkowicie matowy, nie ma drobinek, co dla mnie jest na plus.

unspecified-177

3. Róż do policzków.

Róż marki Bourjois to bez wątpienia produkt kultowy, obecny na rynku kosmetycznym od 1863 roku. Ostatnio znalazł się na liście „najpopularniejszych kosmetyków do makijażu na świecie” na elle.pl. Ja uwielbiam go za urocze opakowanie, zapach i naturalny efekt różowego, zdrowego blasku.

unspecified-172

4. Rozświetlacz.

Kolejnym produktem, który nakładam jest rozświetlacz My Secret Princess DreamJego ciepło-beżowy odcień jest odpowiedni do każdego typu kolorystycznego skóry. Dzięki temu, że rozświetlacz jest bardzo dobrze zmielony (nie zawiera dużych drobinek) sprawia, że twarz wygląda zdrowo i promiennie, a nie jakbyśmy obsypały się brokatem.

unspecified-170

unspecified-179

5. Puder transparentny.

Żeby utrwalić cały makijaż opruszam twarz pudrem transparentnym Pierre ReneUżywam go jednak dosyć oszczędnie, żeby uniknąć efektu maski i przesuszonej skóry. Dawniej lubiłam, kiedy moja cera była całkowicie matowa, teraz nie przeszkadza mi jeżeli jest trochę naturalnego glow 😉

unspecified-180

6. Cień do brwi.

Wiele kobiet o nich zapomina, a podkreślone, wyraziste brwi nadają twarzy zupełnie innego wyglądu. Niestety matka natura nie obdarowała mnie bujnymi brwiami więc ratuje się cieniem marki Rimmel. Za pomocą wąskiego pędzelka (muszę wreszcie zakupić specjalny, ścięty pędzelek do brwi) delikatnie nakładam cień na włoski.

unspecified-169

7. Tusz do rzęs.

Zbliżamy się do końca mojego makijażu. Ostatnim krokiem jest tuszowanie rzęs. I tutaj muszę podziękować Justynce (mojej kosmetyczce), która poleciła mi tusz Eveline Volumix FiberblastProdukt kupiłam w Rossmanie za ok 15 zł i jestem nim zachwycona. Świetnie rozczesuje i wydłuża rzęsy, nie kruszy się i nie skleja.

unspecified-178

Wykonanie takiego makijażu zajmuje mi ok. 10 minut. Na usta nakładam bezbarwną odżywkę lub lekko różowy błyszczyk. Dużo czasu oszczędzam nakładając puder mineralny zamiast zwykłego podkładu (kilka kolistych ruchów pędzlem i gotowe) – i pomysleć, że kiedyś wydawało mi się to trudne. Jak zauważyłyście nie używam drogich kosmetyków. Zdecydowanie wolę inwestować w kosmetyki pielęgnacyjne niż te kolorowe. Najdroższy kosmetyk do makijażu jaki mam to podkład w płynie Estee Lauder, Double Wear. Nie opisałam go powyżej, ponieważ używam go tylko na specjalne wyjścia czy sesje zdjęciowe.

unspecified-171

unspecified-176

Photos Mariola Potępa Photography, lesnestudio.pl

You May Also Like

2 comments

Reply

Fajny wpis ❤Muszę wypróbować ten rozświetlacz i tusz, bo wyglądają obiecująco 😉

Reply

Bardzo polecam! I jeden i drugi kosmetyk są świetne, a do tego ta cena 😉

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *